|
|




Jazzarium



Jazzarium 2014

 

Affair With Art

Autor:

Piotr Rudnicki

 

Marcin Bożek na gitarze basowej zna się, jak mało kto. Niepomny niekorzystnych stereotypów tyczących się tego instrumentu, uczynił go narzędziem swej pasji i pracy. O tym, z jakimi konsekwencjami wiąże się dochowanie wierności nie tylko jemu, ale także i samej profesji muzyka-improwizatora – oraz o wielu innych życiowych kwestiach – basista gra na solowej płycie Affair With Art.

Romans ze sztuką w wydaniu Marcina Bożka nie jest usłany różami. Szczęście artystycznego spełnienia okupione jest u niego zmaganiem z doczesnymi problemami codzienności, które ujęte zostają bezpośrednio w tytułach poszczególnych improwizacji. Artysta w osamotnieniu radzi więc sobie z takimi sprawami, jak życie powszednie, bieżące wydatki czy – w końcu – kredyt hipoteczny. Brzmi to wszystko niby koszmar szarej egzystencji, w finale prowadzący do wykonania nieuchronnego wyroku – cóż, że wielu z nas nie chcąc podobnych kłopotów dopuścić do myśli, w rzeczywistości zmuszona jest z nimi żyć. Marcin Bożek bez pardonu jednak przyznaje się do tego, co go uwiera, mówi o tym otwarcie i – także za pomocą tej płyty – walczy z przeciwnościami.

Jego indywidualna wypowiedź pełna jest temperamentu. Za pomocą wachlarza technik wykonawczych z jedynej tylko gitary basowej Bożek generuje kłębowisko dźwięków o zagmatwanej strukturze. Obfituje ono w brzmieniowe nieoczywistości oraz zakamuflowane popisy techniczne. Szarpnięcia strun, stukot, rezonanse, szmery i zadrapania nie próbują na siłę być efekciarskie – przypisane linearnemu porządkowi pozostają ważne doputy, dopóki są nośnikiem treści które basista chce przekazać. Popędliwy puls i chrobot znajdują rozległy wstęp w studium pojedynczych uderzeń, rozważnym nakreślaniu ogólnego zarysu tego, co ma się później wydarzyć.A wydarza się sporo, bo i sporą liczbę interesujących patentów zdołał Marcin Bożek wprząść w tę płytę. Wprawdzie formuła Affair With Art jest dalece niewdzięczna, co najprawdopodobniej odbije się na rynkowym powodzeniu tej płyty, lecz artystów, których byłoby stać na wydanie podobnego materiału szczególnie wielu nie znajdziemy. Jako że Marcin Bożek improwizacji solo poświęca się od lat, podstawy do tego ma jednak bardzo solidne i porządnie zapracował na to, aby taki album do osobistej dyskografii dołączyć.



Jazzarium

Jazzarium 2014

 

Affair With Art

Autor:

Piotr Rudnicki

 

Marcin Bożek na gitarze basowej zna się, jak mało kto. Niepomny niekorzystnych stereotypów tyczących się tego instrumentu, uczynił go narzędziem swej pasji i pracy. O tym, z jakimi konsekwencjami wiąże się dochowanie wierności nie tylko jemu, ale także i samej profesji muzyka-improwizatora – oraz o wielu innych życiowych kwestiach – basista gra na solowej płycie Affair With Art.

Romans ze sztuką w wydaniu Marcina Bożka nie jest usłany różami. Szczęście artystycznego spełnienia okupione jest u niego zmaganiem z doczesnymi problemami codzienności, które ujęte zostają bezpośrednio w tytułach poszczególnych improwizacji. Artysta w osamotnieniu radzi więc sobie z takimi sprawami, jak życie powszednie, bieżące wydatki czy – w końcu – kredyt hipoteczny. Brzmi to wszystko niby koszmar szarej egzystencji, w finale prowadzący do wykonania nieuchronnego wyroku – cóż, że wielu z nas nie chcąc podobnych kłopotów dopuścić do myśli, w rzeczywistości zmuszona jest z nimi żyć. Marcin Bożek bez pardonu jednak przyznaje się do tego, co go uwiera, mówi o tym otwarcie i – także za pomocą tej płyty – walczy z przeciwnościami.

Jego indywidualna wypowiedź pełna jest temperamentu. Za pomocą wachlarza technik wykonawczych z jedynej tylko gitary basowej Bożek generuje kłębowisko dźwięków o zagmatwanej strukturze. Obfituje ono w brzmieniowe nieoczywistości oraz zakamuflowane popisy techniczne. Szarpnięcia strun, stukot, rezonanse, szmery i zadrapania nie próbują na siłę być efekciarskie – przypisane linearnemu porządkowi pozostają ważne doputy, dopóki są nośnikiem treści które basista chce przekazać. Popędliwy puls i chrobot znajdują rozległy wstęp w studium pojedynczych uderzeń, rozważnym nakreślaniu ogólnego zarysu tego, co ma się później wydarzyć.A wydarza się sporo, bo i sporą liczbę interesujących patentów zdołał Marcin Bożek wprząść w tę płytę. Wprawdzie formuła Affair With Art jest dalece niewdzięczna, co najprawdopodobniej odbije się na rynkowym powodzeniu tej płyty, lecz artystów, których byłoby stać na wydanie podobnego materiału szczególnie wielu nie znajdziemy. Jako że Marcin Bożek improwizacji solo poświęca się od lat, podstawy do tego ma jednak bardzo solidne i porządnie zapracował na to, aby taki album do osobistej dyskografii dołączyć.